Tak, jak najbardziej. Jesteśmy bezpośrednim kupcem i interesują nas nie tylko całe mieszkania, domy czy działki, ale również udziały w nieruchomościach. Specjalizujemy się w trudnych sytuacjach: kupujemy lokale z zadłużeniem, zajęciem komorniczym, nieuregulowanym stanem prawnym czy niechcianymi lokatorami.